Szykujmy się na wybory II ?wiosna 2014!

Zgodnie z art.105. pkt. 2. 5 : Konstytucji ?od dnia ogłoszenia wyników wyborów do dnia wygaśnięcia mandatu poseł nie może być pociągnięty bez zgody Sejmu do odpowiedzialności karnej. Poseł nie może być zatrzymany lub aresztowany bez zgody Sejmu??? czyli immunitet na bezprawie i samowolę.

Wynika z tego, że jak poseł dokona przestępstwa, to i tak Sejm (czyli partyjni kolesie) zdecydują, czy można go sądzić. A już zupełnym ?żartem?, czy też ?bublem twórczym? a może wybiegiem partyjnym jest pkt. 4 art. 105 Konstytucji RP; ? Poseł może wyrazić zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej?. Czy zwykły Wyborca, obywatel Polski może być tak chroniony już od momentu wszczęcia śledztwa ? – NIE. Zwykły obywatel Narodu Polskiego nawet nie może pisnąć w sprawie odsunięcia ?przedstawiciela Narodu? od purinowego koryta przywilejów. Wreszcie zasadnicze określenie: art. 100. pkt.1 Konstytucji RP- ? Kandydatów na posłów i senatorów mogą zgłaszać partie polityczne oraz wyborcy?. Uchwalona przez wyłącznie partyjny sejm Ordynacja Wyborcza zwana Kodeksem Wyborczym -/KW /zapewnia obywatelom drogę zgłaszania kandydatów wręcz nie do pokonania. W niej określono wiążące dla obywatela RP prawa wyborcze-czynne, czyli stawianie krzyży przy nazwiskach partyjnej listy kandydatów którą Wódz? partyjny, za pocałowaniem w rączkę, ustalił i przesłał do stosowania, oraz prawo wyborcze bierne- możliwość bycia wybieranym na funkcje w ?organach władzy publicznej?.

Zgodnie z Kodeksem Wyborczym, art. 84. § 1. ? Prawo zgłaszania kandydatów w wyborach przysługuje komitetom wyborczym?, § 2. ?Komitety wyborcze mogą być tworzone przez partie polityczne i koalicje partii politycznych oraz przez wyborców?. Art. 141. § 1 KW wyraźnie określa finansowanie wyborów partyjnych: ?do finansowania komitetów wyborczych partii politycznych, stosuje się przepisy ustawy .. o partiach politycznych??.
Art. 196. § 1. KW- ?w podziale mandatów w okręgach wyborczych uwzględnia się wyłącznie listy kandydatów na posłów tych komitetów wyborczych, których listy otrzymały co najmniej 5 % ważnie oddanych głosów w skali kraju?.
Oznacza to, że w okręgu wyborczym o przeciętnej paręsettysięcznej liczbie wyborców trzeba zebrać ok. miliona głosów, żeby spełnić wymóg 5% . Prawda jakie to proste? – czy paranoiczne !. Dla cierpliwych i dociekliwych przebrniecie ponad 500 artykułów ?Kodeksu Wybiórczego? da w pełni zrozumienie funkcjonowania Demokratycznych Wyborów i wpływie obywatela na wybrańców narodu.

Mamy więc sytuację dokładnie powtórzoną z PRL-u. Partyjniacy wiedzą lepiej niż wyborcy, kto ma być ich przedstawicielem, a Szanowni Wyborcy mają jedynie prawo stawiania krzyży, co w odczuciu partyjniaków nazywa się wyborami. Jeśli się komuś nie podoba, to może nie glosować, ale iluś tam krzyżyki postawi, uzbiera się 5% w Kraju. Za każdego ?przedstawiciela? partia dostanie w sumie parenaście milionów ? oprócz pensji poselskich, finansów na biura poselskie , delegacje , ulgi, ect. itd. i do ?krzyżykowania? za cztery lata, do następnych wyborów. Ten sam ?wódz partii? w międzyczasie wyrzuci ze swojej kliki podstawionego wcześniej Wyborcom ?przedstawiciela?. Ten przejdzie do innej partii bądź założy drugą, ale mandatu nie złoży, choć już nie jest politycznie tym, na kogo głosowaliśmy.

Ten system wyborczy, w świetle konstytucyjnej równości wobec praw nazywa się po prostu ?BEZPRAWNYM ZAWŁASZCZENIEM PRZEZ PARTIE MANDATÓW PRZEDSTAWICIELI NARODU.
Konstytucja, a nie partyjny sejm określa nasz polityczny ustrój jako DEMOKRATYCZNY, a mamy DEMOKRACJĘ PARTYJNĄ.
A po Wyborach ?
Drodzy wyborcy!, My Przedstawiciele Narodu mamy was głęboko w? poważaniu!.

Stowarzyszenie Patriotyczne
Ziemi Grajewskiej ?ANTYGONA?