SOS Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej

Tak państwo polskie załatwia prawdziwe ruchy obywatelskie

Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej znalazła się w dramatycznej sytuacji. Od siedmiu lat pomagamy ludziom w ich kłopotach. Zapobiegliśmy setkom eksmisji. Dziś jednak nasza organizacja, która wielu potrzebującym jawi się jako „ostatnia deska ratunku” może przestać funkcjonować. Powód jest prozaiczny. Nie zapłacone rachunki. Brak papieru, tonera, materiałów biurowych, itp. Utrzymujemy naszą społeczną działalność z darowizn ludzi dobrej woli. Jednak w ostatnim czasie zgłasza się po pomoc tak wielu ludzi, że koszty operacyjne naszych działań gwałtownie wzrosły. W najbliższych dniach telefony, w Kancelarii zamilkną, bo będą już odcięte w obie strony. KSS mieści się w małej suterenie na warszawskim Grochowie, wyremontowanej w czynie społecznym. Wielokrotnie występowaliśmy o fundusze publiczne przeznaczone na tego rodzaju działalność, ale nic nie wskóraliśmy, bo ci, którzy o tych funduszach decydują złości nasz upór i skuteczność w upominaniu się o najsłabszych. Dlatego zdecydowaliśmy się na ten apel, licząc, że znajdą się osoby, które zechcą wpłacić na konto naszej organizacji jakieś choćby drobne sumy, aby w ten sposób przyczynić się do pomagania ludziom w potrzebie.

Oto numer naszego konta bankowego:

PKO BP 14 1020 1156 0000 7202 0083 2899

Dziękujemy! Piotr Ikonowicz

Źródło: Aferyibezprawie.org