Spotkanie obywatelskie w Białymstoku

Z A P R O S Z E N I E

Serdecznie zapraszamy wszystkich mieszkańców Białegostoku
i regionu, którzy zostali poszkodowani przez instytucje państwowe,
jak i tych, którzy podzielają potrzebę aktywizacji obywatelskiej inicjatywy wokół problemów związanych z funkcjonowaniem systemu administracji publicznej, samorządowej i wymiaru sprawiedliwości:

na powiatową sesję
Społeczności NIEPOKONANYCH

27 kwietnia 2013 r.
o godz. 17.00
w sali bankietowej ?Promenada?
w Białymstoku ul. Wiklinowa 10
( wjazd od ulicy Raginisa)

Jesteśmy Stowarzyszeniami założonymi przez osoby poszkodowane przez instytucje państwowe. Swoją działalność prowadzimy w celu ochrony podmiotowych praw konstytucyjnych wszystkich obywateli bez wyjątku.

Ta oddolna i spontaniczna inicjatywa ma na celu jednoczenie lokalnych środowisk osób pokrzywdzonych przez instytucje państwa,
w tym: aparat skarbowy, celny, ZUS, prokuraturę i sądy.

Serdecznie zapraszamy – zabierzcie ze sobą znajomych, którzy również zostali poszkodowani przez instytucje państwowe!

ORGANIZATORZY

Ruch stowarzyszeniowy musi zachować samodzielność

W LUDZIACH PRACUJĄCYCH W ORGANIZACJACH POZARZĄDOWYCH TKWI OGROMNA SIŁA

W ostatnim czasie można odnieść wrażenie, że zaniedbałam stronę. Jest to jednak pozorne wrażenie. Bardzo rzadko publikuję nie z braku zainteresowania tematyką czy z powodu zaniedbań, tylko z powodu braku czasu, który poświęciłam na układanie sobie spraw tak, by móc poświęcił sporo czasu na relacjonowanie tego, co dzieje się w organizacjach pozarządowych. A ja przecież nie tylko relacjonuję, ale również aktywnie uczestniczę w pracach organizacji pozarządowych.

Słuchajcie, myślę, że z racji zadłużenia i sporych problemów społecznych w Polsce nieunikniona jest zmiana sposobu rządzenia, której nie da się wprowadzić bez wymiany kadr. Polsce potrzebni są politycy, którzy dopuszczają między innymi myśl, że ludziom może żyć się lepiej, bez takich instytucji jak ZUS, KRUS, NFZ – z czym ma problem większość zasiadających polityków w parlamencie.

Uważam, że Polakom i Polsce potrzebna jest nowa filozofia zarządzenia,
konieczna jest likwidacja znacznej części instytucji publicznych i odchudzenie tych, które zostaną. Najważniejsze jest, by przywrócić państwu służebną rolę wobec zwykłych obywateli, by funkcjonariusze publiczni zaczęli szanować ludzi i prawo, by ponosili odpowiedzialność za pracę. Obecny brak odpowiedzialności bardzo demoralizuje i sieje ogromne spustoszenie. By wykonać pracę, która jest niezbędna potrzebni są ludzie. Myślę, że czystą formalnością jest przypomnienie, iż obecne elity polityczne są bezradne wobec wyzwań, oni są bardzo sprawni w niszczeniu i oczywiście dbaniu o interesy swoje i swojego najbliższego otoczenia.

Według mnie bardzo naturalnym jest, że osób znaczących dla zmieniającego się życia publicznego, trzeba szukać w bardzo intensywnie rozwijających się organizacjach pozarządowych, których członkowie powinni stawiać sobie coraz wyżej poprzeczkę jeżeli chodzi o działanie zgodne z prawem, etykę, stosunek do drugiego człowieka. Członkowie organizacji pozarządowych muszą mięć świadomość, że ludzie i kraj potrzebują nowej jakości w życiu publicznym. Jeżeli nie wprowadzimy nowych standardów, strach nawet myśleć co się będzie działo.

Potrzebni są liderzy zmian, ale niezbędne są również osoby, które będą aktywizowały społeczności lokalne, będą patrzyły na ręce tym, co zabiorą się za rządzenie krajem. Polacy nie mogą sobie pozwolić na dalsze pobłażanie ludziom władzy, niezależnie z jakiś środowisk rządzący będą się wywodzić. Najwyższy czas skończyć z koleżeństwem. Trzeba stawiać zadania i weryfikować ich wykonanie. Nie może być tak, że jedna klika rządząca krajem zostanie zastąpiona inną.

By organizacje pozarządowe, w tym głównie stowarzyszenia odegrały pozytywną rolę w procesie przemian, obecnie muszą być kuźniami charakterów, kształtowania siły woli, poskramiania prywatnych żądz, kształtowania samodzielności. Zarówno liderzy grup jak i całe grupy nie mogą być jak chorągiewki na wietrze, muszą realizować własne plany.

Stowarzyszenia są organizacjami samopomocowymi

Uważam, że cały ruch stowarzyszeniowy musi być jedyny w swoim rodzaju, musi zachować samodzielność.

Barbara Berecka