Oświadczenie w sprawie Prezesa SO w Gdańsku

Oświadczenie ogólnopolskich Stowarzyszeń Przeciw bezprawiu w sprawie Prezesa SO w Gdańsku Ryszarda Milewskiego.

Prezes Sądu okręgowego w Gdańsku ? sędzia Ryszard Milewski dokonując ustaleń – w rozmowie z rzekomym urzędnikiem Kancelarii Premiera naruszył nie tylko sędziowską niezawisłość ? zapisaną w Konstytucji RP, ale obnażył prawdziwy stan etyczny swojego środowiska.

Dla Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu postawa sędziego Ryszarda Milewskiego nie jest zaskoczeniem. Od lat obserwujemy pracę polskich sądów i zwalczamy przypadki jawnych patologii w nich występujących. Zgromadzone przez nas dane pozwalają z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że ?Etyka Milewskiego? dominuje w polskim wymiarze sprawiedliwości.

W tej sytuacji nawet uczciwi i niezależni sędziowie stają się marginesem, a środowisko sędziowskie jako całość ulega od lat szybkiej moralnej degradacji popadając w uzależnienie od administracji, biznesu, czy mafii.

Przyczyną tego stanu sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości jest konstytucyjnie zagwarantowany brak jakiejkolwiek zewnętrznej kontroli nad działalnością sędziów. Doprowadziło to do licznych przypadków sądowo – prokuratorskiego bezprawia i przyniosło wymierne szkody tysiącom obywateli.

Domagamy się zatem:

1. Pilnego zbadania podnoszonych przez nasze stowarzyszenia od lat przypadków sądowo-prokuratorskiego bezprawia przez parlamentarno-społeczną komisję powołaną z udziałem przedstawicieli stowarzyszeń;
2. Opracowania ? w szerokiej społecznej dyskusji ? propozycji ustrojowych zmian w wymiarze sprawiedliwości, przy czym uważamy, że zgodnie z fundamentalną zasadą demokracji konieczne jest ustanowienie zewnętrznej, społecznej kontroli nad działaniem sędziów;
3. Zmiany w ustawie o ustroju sądów, polegającej na wprowadzeniu odpowiedzialności karnej sędziów za przypadki jawnie bezprawnych wyroków. W tym zakresie pierwszym krokiem powinno być obciążenie kosztami jakie Rzeczpospolita musiała wypłacić z tytułu wyroków uchylonych w Trybunale w Strasburgu, sędziów którzy te wyroki wydali.

Jerzy Jachnik ? z up. Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu w Bielsku-Białej Janusz Sanocki – z up. Stowarzyszenia Obywatele Przeciw Bezprawiu w Nysie
Krzysztof Musialski – z up. Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu w Katowicach

Zapraszamy inne stowarzyszenia do podpisania oświadczenia poprzez przekazanie informacji e-mailem na adres: info@aferyibezpraawie.orgs

„Praca dla młodych”

STOWARZYSZENIE STOP BEZPRAWIU – LUBLIN ZAPRASZA

Pikieta pod hasłem „Praca dla młodych”- Lublin 24.09.12
W poniedziałek 24 września o godzinie 15:00 w Lublinie na ul. Królewskiej przy biurach posłów Platformy Obywatelskiej, NSZZ Solidarność organizuje pikietę pod hasłem „Praca dla młodych”. Przewidziany jest również przemarsz na Plac Litewski.

Obudź się Polsko
Prosimy jednocześnie o przekazywanie informacji o planowanym zgromadzeniu.

Propozycja zniesienia immunitetów

BARDZO CENNA INICJATYWA ZBIGNIEWA ZIOBRY, TYLKO NIE BARDZO ROZUMIEM DLACZEGO ADRESOWANA TYKO DO POLITYKÓW?

POLSCY POLITYCY NIE POTRAFIĄ WSPÓŁPRACOWAĆ ZE ZWYKŁYMI LUDŹMI, W TYM Z PRZEDSTAWICIELAMI ORGANIZACJI POZARZĄDOWYCH

Z zapowiedzi europosła Solidarnej Polski wynika, że apel zniesienia immunitetów sędziom, prokuratorom, posłom i senatorom nabierze formy konkretnego listu skierowanego do liderów pozostałych partii. Inicjatywa oczywiście według mnie jest bardzo cenna i konieczna, by przerwać niedopuszczalne praktyki, których dopuszczają się ludzie korzystający z immunitetów.

Do przełożenia pomysłu na prawo jest niezbędne i konieczne poparcie społeczne. Zapewne potrzebna będzie presja społeczna, bo przecież, ot tak sobie posłowie i senatorowie nie oddadzą swojego przywileju do bezkarności. Jak znam polską rzeczywistość, to sędziowie i prokuratorzy będą będą bronić swoich pozycji bycia równiejszymi. Nie można zapominać, że równiejsi dysponują wpływami, władzą i pieniędzmi oraz dostępem do mediów.

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego politycy nie zapraszają do współpracy i współdziałania zwykłych ludzi, zorganizowanych grup ludzkich, tylko ciągle kiszą się we własnym sosie.
W sprawie podobnie jak w kilku innych kluczowych dla Polaków i Polski konieczne i niezbędne jest odwoływanie się do zwykłych ludzi, w tym w szczególności do organizacji pozarządowych. Przecież spora część przedstawicieli organizacji pozarządowych pracuje praktycznie bez pieniędzy lub dysponując bardzo skromnymi środkami. Ludzie ci często są o wiele bardziej skuteczni w działaniu niż bardzo dobrze opłacani politycy czy funkcjonariusze publiczni.

Ziobro ponownie apeluje

W Polsce nagromadziło się bardzo dużo zła. Czas najwyższy jet ku temu, by przerwać niszczący proces. Nie da się jednak wiele zrobić, gdy politycy nie będą zauważali zwykłych ludzi i zorganizowanych grup ludzkich, będą dalej kisili się we własnym sosie. Bez szerokiego poparcia społecznego, nie ma żadnych szans na zniesienie immunitetów. Gdy ludzie jednak się zjednoczą, to przeprowadzenie procesu będzie bardzo łatwe.

Barbara Berecka

Sądownictwo, które zawodzi całkowicie

WIĘKSZOŚĆ POLSKICH SĘDZIÓW ZAPOMNIAŁA, ŻE POWINNI SŁUŻYĆ LUDZIOM I KRAJOWI

CZY KTOŚ WIE, JAKI SENS MA UTRZYMYWANIE W POLSCE ORGANÓW ŚCIGANIA I SĄDOWNICTWA W OBECNYM KSZTAŁCIE?

FUNKCJONARIUSZE PUBLICZNI MUSZĄ ODPOWIADAĆ DYSCYPLINARNIE I KARNIE ZA NIEDOPEŁNIANIE OBOWIĄZKÓW I PRZEKRACZANIE UPRAWNIEŃ

Dzisiaj Trybunał Praw Człowieka wydał dwa niekorzystne dla Polski rozstrzygnięcia, które nie są jakimiś incydentami, nie są przypadkowe. Od lat Polska mieści się w niechlubnej czołówce jeżeli chodzi o ilość przegranych spraw z własnymi obywatelami w Strasburgu.

Często zastanawiam się, co musi się wydarzyć, by w Polsce rozpoczęta została gruntowna naprawa sposobu rządzenia, w tym wymiaru sprawiedliwości. Bo przecież dzisiejsze wyroki świadczą nie tylko o słabości polskiego sądownictwa. Orzeczenia w bardzo złym świetle stawiają wszystkie władze w Polsce oraz niektórych samorządowców.

Poziom pracy sądów jest efektem przyzwolenia politycznego na taki stan rzeczy. Przecież jednym z przejawów demokracji powinno być wzajemne kontrolowanie się władz, które w Polsce funkcjonuje tylko w teorii.

Wyroki uważam, że są ważne dla dla organizacji pozarządowych, które przeciwstawiają się dość powszechnemu bezprawiu w Polsce, w tym w sądach. Są one potwierdzeniem tego, czemu przeciwstawiają się przedstawiciele stowarzyszeń i fundacji walczących z bezprawiem.

Dość powszechnie znany jest problem utrudniania obywatelom zrzeszania się w organizacjach pozarządowych, tych które nie prezentują jedynie słusznych poglądów.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego na przykład stowarzyszenia nie rejestrowane są w KRS w ciągu kilku dni. A wymagana prawem skomplikowana księgowość czy wie ktoś czemu służy. To tylko nieliczne przykłady utrudniania przy tworzeniu i funkcjonowaniu organizacji pozarządowych.

W sprawie bardzo wiele wyjaśnia sprawa przegrana dziś przez Polskę kobiety, która za to, że dobrze wypełniała mandat radnej, zdawała niewygodne pytania, została skazana przez polskie sądy.

Polskie władze, które są same dla siebie, są otwarte na uwagi zwykłych ludzi, pod warunkiem, że obywatele będą ich chwalić.

Dzień sądny polskiego sądownictwa

W obecnej, bardzo trudnej sytuacji organizacje pozarządowe nie mogą dalej pozwolić sobie na działanie w rozdrobnieni. Konieczna jest integracja poszczególnych środowisk, niezbędne jest jednoczenie się wokół poszczególnych problemów.
Uważam, że obecnie jedną z najpilniejszych spraw do załatwienia jest oczyszczenie organów ścigania i sądów z ludzi, którzy gardzą człowiekiem i prawem. Chyba to zupełnie normalne i oczywiste powinno być, że w mundurach policyjnych, togach prokuratorskich i sędziowskich nie powinni występować ludzie, którzy gardzą innymi i prawem.

Barbara Berecka